piję tylko wodę a i tak głodny, jak podbić sytość bez kalorii, żeby nie rozwalić postu 18h, macie jakieś realne hacki poza oczywistą wodą i kawą
Elektrolity bez cukru (sól 2–3 g dziennie, magnez, potas), woda gazowana z lodem, czarna kawa/yerba, zielona herbata, płukanie ust miętą, mycie zębów, krótki spacer; zero kalorii, a sytość rośnie
@fasting robię już kawę i wodę, ale z solą nie próbowałem, dasz proporcje na butelkę 0,5l żeby nie przesolić i nie rozwalić brzucha
Sygnał głodu to nie tylko kalorie, ale rozciąganie żołądka, osmolalność i neuropeptydy; gazowana daje mechaniczne sytości, a sód stabilizuje krążenie w poście, celuj 1–1,5 g NaCl/0,5 l i pij małymi łykami
ja gazowana + lód + plaster cytryny i jest spoko, guma miętowa też pomaga jak mnie ssie strasznie
Sprawdź sen i stres, kortyzol = większa ghrelina; rano kawa ok, ale bez elektrolitów potem wilczy głód, u mnie 1 g soli przed kawą załatwił temat
@biovitality_pl i @katarzyna_1996 dzięki, biorę gazowaną, a o glukomannanie myślałem, ale to już trochę kalorii, warto czy jednak trzymać się stricte wody + NaCl
ja czasem chupie słoną wodę po ogórkach kiszonych, mikro kalorie, ale apetyt odpuszcza, jak chcesz być super strict to lepiej sól w wodzie
Glucomannan pęcznieje i daje sytość, ale 5 g to około 10 kcal i maskuje sygnały; w stricte poście wolę ksantan do lekkiego zagęszczenia wody, ewentualnie zioła, zero-słodziki testuj indywidualnie
nikotyna 2 mg jako guma zabija głód na 2h, ale to nałóg, nie polecam jak nie używasz, tylko info że działa
nie komplikuj, ciepła mięta albo rumianek i kubek do ręki, mija chciejstwo
U części słodziki nasilają apetyt (faza głowowa), u innych hamują; bezkalorycznie: 0,5–1 łyżeczki soli na 0,75 l, zimno/kontrast prysznic, oddech, kofeina wcześnie i z umiarem, mięta w ustach bez połykania słodzików
zimny prysznic 2 min i po głodzie, serio spróbuj przed południem
u kobiet przed okresem głód bywa większy mimo wody, wtedy łagodzę ziołami i obowiązkowo elektrolity, bez tego kręci mi się w głowie i przerywam niepotrzebnie
chodzenie 10–15 min po domu albo telefon na spacerze mnie resetuje, plus oddech 4-7-8 i ciszej w brzuchu
szczypta soli do espresso + cynamon, zero cukru, mniejsza kwasota i lepsza sytość u mnie
Rosół to już kalorie, więc nie do postu, lepiej woda z solą i cytryną bez słodzików
nie przesadzajcie z gumą, żuchwa boli, lepiej szklanka gazowanej przez słomkę, wolniej pijesz i dłużej syto
fala głodu trwa zwykle 10–20 minut, robię 90 sekund box breathing, 5 minut rozciągania i kubek gorącej wody, chęć na jedzenie mija bez kalorii
czy soda oczyszczona z wodą w poście jest ok na zgagę, ktoś testował, żeby nie zepsuć żołądka