Pracuję noce 19–7, zaczynam tyć mimo treningów, jak ułożyć jedzenie w nocy żeby nie wlecieć w wilczy głód rano i nie rozwalić rytmu?
U mnie działa duży posiłek 1–2 h przed zmianą, potem dwa małe białkowo-tłuszczowe w nocy, zero słodyczy, kofeina max do 2:00.
@katarzyna87 dzięki, a węgle totalnie ucinasz w nocy czy coś dorzucasz okołotreningowo, bo czasem po 3:00 mam spadek energii
Klucz przy nocnych to zakotwiczyć rytm okołodobowy: największy posiłek 2–3 h przed zmianą, na zmianie 2 mniejsze z 25–35 g białka i małym ładunkiem glikemicznym, unikać jedzenia 1–4 w nocy gdy temperatura ciała spada, kofeinę uciąć 6 h przed snem, światło rano, magnez przed snem i nie jedz po powrocie, tylko od razu spać
Sprawdza mi się skyrowy pudding z odżywką, orzechy, elektrolity bezkaloryczne, zero pieczywa w nocy.
Zrób okno jedzenia kotwiczone w dzień, np. 12:00–20:00, a w nocy tylko napoje bez kalorii, ewentualnie białko przed 1:00.
@intermittent +1, do tego przed wyjściem ekspozycja na jasno, na nocnej tylko lampka boczna, posiłki w stałych godzinach i sól pod język gdy senność łapie o 4
pracuję w aptece na zmiany i nie tyję odkąd jem gęsto odżywczo: jajka z awokado przed dyżurem, zupa krem o 1:00, po powrocie ciepły prysznic i spać, bez scrolla i bez wina
po co filozofia, zjedz normalnie i mniej kalorii, reszta to czary
serio, jak nie jem o 3:00 to mam zjazd i wkurw, więc robię serek wiejski z oliwą i ogórkiem, działa spoko
@gzbyszek_pl spróbuj dorzucić trochę węgli złożonych, np. kasza 50–70 g ugotowanej, wtedy nie będzie jazdy po cukrze i sen nie ucierpi
Na nocnych sprawdza się potas i magnez, przy odwodnieniu kortyzol robi swoje, więc woda z solą himalajską i łyżeczka kakao na GABA działa kojąco
Przygotuj pudełka: sałatka z kurczakiem i oliwą, jogurt grecki z borówkami, rosół w termosie, to trzyma sytość, a batoniki w automacie przestaną kusić, bo masz plan i strukturę
Jeśli trenujesz po pracy, wrzuć węgle przed startem nocki, na nocy głównie białko i tłuszcz, garść owoców tylko do 1:00, bo tolerancja glukozy w nocy realnie leci
@naturalexpert_zabrze spróbuję przesunąć największy posiłek, a okno kotwić w dzień, kofeinę utnę o 1:00 i nie będę jeść po powrocie, dzięki
Zasypianie po nocce ratuje mi maseczka na oczy, stopery i chłodny pokój, zero telefonu.
Sprawdź HRV na nocnych, u mnie jedzenie po 2:00 zawsze zbijało HRV i podnosiło tętno spoczynkowe następnego dnia