Kwas moczowy 7,8 mg/dl, bez dny, ale mrowienie w paluchu po weekendzie z piwem i mięsem; trenuję siłowo, dieta białkowa, sporo podrobów i tuńczyka z puszki, czasem soki. Co zmieniać w diecie, żeby szybko poprawić wyniki?
Na start odetnij piwo i fruktozę (słodkie napoje, soki), ogranicz puryny: podroby, dziczyzna, sardynki/anchois, duże porcje tuńczyka; kurczak/indyk ok w umiarkowaniu, zwiększ nabiał fermentowany o niskiej zawartości tłuszczu, warzywa, pełne ziarna; pij 2,5–3 l wody, kawa sprzyja, wit. C 500 mg/d, wiśnie koncentrat pomagają; chudnij powoli, unikaj postów i zrywów treningowych; jeśli napady bólu – lekarz i ewentualnie allopurynol/febuksostat; sprawdź trójglicerydy, TSH i kreatyninę.
Dzięki @protocolexpert_torun, odstawiam piwo na miesiąc; jem 3 jajka dziennie, kurczaka i czasem tuńczyka, wchodzi kefir; co z fasolą, orzechami i owsianką na noc? kreatyna przed treningiem zostaje?
U mnie spadło z 8,2 do 6,1 po rezygnacji z piwa i sardin w oleju, plus 1 łyżka koncentratu z wiśni wieczorem; post przerywany pogorszył, miałam sztywny paluch po 3 dniach.
tez mam wysoki kwas, nie mam pojecia co jesc, pomocy
Sprawdź też mocz ogólny i pH, jak mocno kwaśny to krystalizacja łatwiejsza; cytrynian potasu lub woda alkaliczna czasem pomagają, ale ostrożnie przy nadciśnieniu i nerkach; monitoring: kwas moczowy, kreatynina, eGFR, trójglicerydy.
A tofu i soczewica przy hiperurykemii są ok czy lepiej ograniczyć mocno?
@naturalexpert_zabrze jajka ok, tuńczyk 1–2 puszki/tydz, fasola/soczewica w porcjach 100–150 g są w porządku, owsianka spoko; orzechy ok; kreatyna neutralna, ale pij więcej; @dorota1979 tofu jest niskopurynowe, więc zwykle bezpieczne.
Dzięki za tipy, TG mam 220 więc pasuje ograniczyć fruktozę; @sadowski cytrynian potasu w jakich dawkach zacząć, 10 mEq x2 dziennie ma sens?
U mnie największy trigger to piwo i sauna bez uzupełnienia soli; po HIIT też skok, pewnie przez rozpad ATP i mleczan; lepiej spacery/rower i siłowe umiarkowanie, do tego 1–2 szklanki mleka/kefiru dziennie, mocno podbiło klirens kwasu.
Witamina C 500 mg dziennie obniża urat, ale przy kamieniach szczawianowych ostrożnie.
Nie demonizujcie mięsa, prawdziwy problem to fruktoza i piwo, reszta to straszenie.
U mnie kawa 2 dziennie + wiśnie lio i więcej wody wystarczyły, zeszłam z 7,4 do 5,9 w miesiąc, mięso zostawiłam, tylko zero podrobów i piwo off.
Dacie link do koncentratu wiśni bez cukru, żeby nie nabić fruktozy?
mnie uratowała dieta śródziemnomorska i zero piwka, serio
Jak nie masz dny, skup się na TG/insulinooporności; poprawa HOMA-IR często zbija urat; warto wrzucić 30 g błonnika/d, mniej soku, więcej fasoli i owsa; alkohol tylko wytrawne wino w małych dawkach.
@gzbyszek_pl u mnie to jednak podroby robiły rzeźnię, wystarczył pasztet i paluch bolał, więc to nie tylko fruktoza
Z perspektywy treningu: zrób deload 1–2 tyg, mniej kreatyny jeśli łapie skurcze, pij wodę z solą przed i po, unikaj fasted HIIT; spacery po posiłkach pomagają z glukozą i kwasem moczowym.
Po odstawieniu piwa i słodyczy spadek z 7,9 do 6,0 w 6 tygodni, bez leków, tylko kefir i więcej wody.
Serio ktoś tu poleca wodę alkaliczną, marketing 101; wystarczy cytrynian i mniej piwa.