hej, pytanie do praktyków: czy ktoś realnie odczuł różnicę w kondycji między 8k a 12k kroków dziennie? interesuje mnie tętno spoczynkowe, podbiegi, VO2max w zegarku i czy 12k nie robi już przeciążenia przy lekkim deficycie kcal
U mnie 12k vs 8k to głównie więcej spalonych kcal i lepszy sen, na wydolność biegową minimalnie, dopiero szybki marsz pod górkę daje tętno bliżej strefy 2
dzięki @marekgrabowski czyli klucz to intensywność, nie sama liczba kroków? jakie masz tętna przy szybkim marszu, i czy HRV następnego dnia nie leci, bo ja miewam spadki po dłuższych spacerach
Z perspektywy trenera 12k vs 8k to głównie więcej NEAT i czasu w niskiej intensywności; VO2max rośnie głównie od bodźców w strefie 2–3, nie od samych kroków. Różnicę w kondycji poczujesz, jeśli 12k robisz szybciej, z kadencją ~110–120, pod górki, z kijkami, albo jako wplecione interwały marszowe. HR spoczynkowe i HRV poprawią się przy systematyce i śnie, ale u osób w deficycie 12k bywa zbyt dużo bez elektrolitów i regeneracji
Jeśli dorzucasz kroki przy deficycie i stresie, sprawdź porę chodzenia i jedzenie okołotreningowe; wieczorne 12k może podbijać kortyzol i psuć sen, rano z lekkim posiłkiem i sodem/potasem daje lepsze HRV oraz stabilniejsze tętno spoczynkowe
u mnie 12k lepiej na głowe działa, mniej siedze i mniej chrupię
8k wystarcza jak robisz jeszcze 2 treningi tygodniowo siłowe
Przy 12k kroków rośnie potliwość i strata elektrolitów, dorzuć sód/magnez i niewielkie białko po marszu, unikniesz kołatań i spadków energii następnego dnia
Mam 58 lat, 8k utrzymuje wagę, 12k stopniowo zbiło tętno spoczynkowe z 64 na 59 w 6 tygodni, ale musiałem dodać dzień pełnego odpoczynku
Na keto 12k bez wody to u mnie dramat, HRV siada, więc robię 8–10k w strefie 2, raz w tygodniu dłuższy spacer z podbiegami, efekty w kondycji lepsze niż samo 12k
liczenie kroków to fetysz, róbcie interwały albo rower, serio
Z danych Garmin/WHO: próg korzyści zdrowotnych to ~6–8k, powyżej tego korzyści maleją, ale 12k poprawia glikemię i NEAT. U mnie VO2max nie drgnął, za to czas w strefie 2 z 20 do 40 min dziennie dał odczuwalną kondycję
ktoś ma dobre buty na szeroką stopę?
Przy większej objętości chodzenia warto zbadać ferrytynę i D3
U mnie 12k w terenie falistym robi robotę, na płaskim 8k nic nie zmieniało, puls podobny, dopiero nachylenie 6–10% i kijki poczułam poprawę wydolności
12k codziennie mnie zajechało, lepiej 8k + mobilność
Dodaj metronom 110–120 kroków/min i trzymaj tętno 60–70% HRmax, wtedy 8k potrafi dać więcej bodźca niż ślamazarne 12k, testowane na sobie i dwóch znajomych z podobnym VO2max
ja tylko pilnuję 8k i spie jak dziecko
Fajne wyjaśnienie @strength_torun, u mnie wejście w strefę 2 przy szybkim marszu zaczyna się dopiero na nachyleniu, więc 12k na płasko było tylko liczbą, teraz 9–10k ale jakościowo lepsze
12k? bez sensu jak siedzisz cały dzień, lepiej przerwy