Mieszkam na ostatnim piętrze, sypialnia trzyma 28–29°C nocą i budzę się spocona; nie mam klimatyzacji, rolety zaciemniające i zwykły wentylator średnio dają radę. Macie sprawdzone patenty na obniżenie temperatury? Okna mam północ‑południe, wilgotność często 65%.
Zrób przeciąg tylko nad ranem i późnym wieczorem, w dzień okna zamknięte plus zasłony z folią odbijającą. Wyłącz źródła ciepła (router, ładowarki), przed snem chłodny prysznic i zamrożona butelka pod kark.
@karol1972 dzięki, router przeniosę do salonu. A ten mokry ręcznik w oknie to ma sens przy 65% RH, czy tylko wilgoci narobi? nie chce sauny.
Jeśli wilgotność masz ~65%, unikaj parowania: mokre ręczniki i miski z lodem pogorszą odparowywanie potu. Celuj w nocny purge: 20–30 min intensywnego przewiewu krzyżowego (otwarte przeciwległe okna, drzwi, wentylator WYDMUCHUJE na zewnątrz), potem wszystko zamknięte i zacienione od zewnątrz. Zadbaj o uszczelnienie szczelin przy roletach, folię refleksyjną na szybę od słońca, wyłącz router/TV/żarówki. Utrzymuj pościel lnianą, cienką kołdrę, chłodne żelowe wkłady przy nadgarstkach i karku, chłodny prysznic 60–90 min przed snem zamiast lodowatego.
ja stawiam miskę lodu przed wiatrak, serio chłodzi, plus karton z folią na okno, u mnie spoko
Miska z lodem to strata energii i wilgoć w pokoju, po godzinie zysk cieplny wraca. Lepiej wyrzucać powietrze na zewnątrz wentylatorem i uszczelnić okna.
otwierasz okno nocą, to stopery do uszu ratują sen
@immunemaster62 dzięki za konkrety, spróbuję purge z wentylatorem na wywiew i dokleję folię. @renata_2002 u mnie RH 65%, więc jednak odpuszczę lód, bo sauna murowana.
U mnie najlepiej działa wentylator w oknie ustawiony na WYDMUCH i drugi w drzwiach na nadmuch, robi tunel. Od słońca mata aluminiowa jak do auta. Do łóżka perkal bawełniany, cienka kołdra, chłodne wkłady przy kostkach.