w praktyce ile posiłków dziennie Wam się sprawdza przy pracy zmianowej? mam 50+, treningi 3x tydzień, insulinowrażliwość ok. Lepiej 2 większe czy 3 mniejsze w oknie 8h?
U większości 40–60-latków najlepiej działa 2–3 posiłki w 8–10h, z białkiem 25–35 g i błonnikiem 10+ g na posiłek. Rano lżejszy, po treningu największy. Unikać podjadania, bo trzyma insulinę wysoko. Przy nocnych zmianach przesuwaj okno po śnie.
@hormonesexpert_lodz dzięki! a przy nocce jem coś o 2:00 czy czekam? bo czasem burczy mi w brzuchu
u mnie 2 posiłki, kawka rano, kolacja duża, działa spoko
Na CGM widzę, że 3 mniejsze posiłki stabilizują glukozę lepiej niż 2 duże, gdy śpię mało. Gdy sen >7h, 2 posiłki w 9h okno są perfekcyjne. Polecam ważyć białko i mierzyć kroki.
Jeśli masz tendencję do stanów zapalnych, rozbij białko na 3 porcje, bo leucyna pulsacyjnie działa na mTOR i regenerację. Ale ostatni posiłek minimum 3h przed snem. Napoje słodzone zerem też potrafią psuć apetyt.
mnie ratują 3 małe posiłki, inaczej w pracy podjadam. kanapka o 11 i jabłko po 15 daje spokój
Teorie teoriami, ale jak wracam o 22, to robię 2 posiłki: pierwszy po pracy, drugi rano. Zero przekąsek. Waga spada, siła na treningu jest. Weekend czasem 3 posiłki.
Im częściej jesz, tym więcej okazji do oksydacji po posiłku. U mnie najlepsze są 2 posiłki roślinno-białkowe i jedna mała przekąska po treningu, jeśli muszę. Herbaty ziołowe tłumią łaknienie.
@kamiljablonski @tracking spróbuję 2 posiłków w 9h, z białkiem pilnowanym. dam znać po tygodniu, dzięki za konkrety!
Robię 3 posiłki w tygodniu pracy, bo lepiej trawię, a w weekend OMAD z dużą sałatą i stekiem. Krew, glukoza, lipidy w normie. Klucz: nie podjadać i spać 7–8h.
sen robi robotę, jak śpię 6h to 3 posiłki, przy 8h daję radę 2
Naturalnie wychodzi mi 2 posiłki, sezonowe i proste: jaja, ryby, warzywa. Trzymam okno 10–18. Jak głód nocny, piję bulion lub kakao na wodzie, bez cukru.
Helena, ja 3 mniejsze, bo inaczej wilczy głód. Daj update po tygodniu, jak z energią na treningu.