Mąż przeszedł na bezgluten bo modne i przytył, bo poleciał na ryżowe chrupki i słodycze bezglutenowe, to też pułapka
ja tam wolę zjeść kromkę na zakwasie i spacer, mniej kombinowania i też brzuch nie boli
1 polubienie
Jeśli zostajesz na gluten free, pilnuj błonnika rozpuszczalnego i polifenoli, bo bez pszenicy łatwo o uboższą mikrobiotę, dobre: babka płesznik, zielone banany, kasza gryczana, fermentowane warzywa, a na testy polecam kontroli: HRV, glukoza na czczo, subiektywna energia w skali 1–10, plus sondaże jelitowe jak gazy, wzdęcia, bóle, i zapis stolca wg Bristol, to daje twarde dane zamiast wrażeń