co z głodem o 23, kłaść się czy zjeść lekką kolację, bo czasem burczy i budzi mnie w nocy; pomaga Wam czy psuje sen i metabolizm?
Lekka kolacja 60–90 min przed snem często pomaga: białko plus trochę tłuszczu, mało węgli. Jogurt naturalny z garścią orzechów, albo jajko i ogórek.
ok, @dieta_zabrze dzięki, a jak z przerwą nocną IF, nie rozwala to 16/8; może lepiej kefir niż coś stałego?
Trenuję wieczorem i u większości podopiecznych mikroposiłek działa: 20–25 g białka, warzywo, 5–10 g tłuszczu. Stabilizuje glukozę, obniża kortyzol, podnosi melatoninę pośrednio, sen głębszy.
ja jak zjem jabłko to mnie zgaga męczy, lepiej twarożek, serio
Z perspektywy osi jelita–mózg: późny głód bywa efektem zbyt ubogiej kolacji białkowo-tłuszczowej i rozjechanego rytmu insuliny; 150–200 kcal fermentowalnych białek plus tryptofan poprawia N3 i mikrobiotę nocną, unikaj sacharozy, dodaj inulinę lub kiwi.
nie kombinujcie, jak jesz późno to żołądek pracuje, śpisz gorzej, lepiej po prostu wytrzymać do śniadania
U mnie sprawdza się kakao na mleku migdałowym z kolagenem, ciepłe i syci, glikemia rano ok, zegar biologiczny nie cierpi.
@strength @polishprobiotics dzięki, spróbuję 200 kcal: jogurt grecki + orzechy, bez cukru; zobaczę czy HRV i czas N3 mi skoczy
IF 16/8 nie musi się kłócić ze snem, pod warunkiem że okno kończysz 2 h przed położeniem; gdy głód przebija o 23, sygnał leptyny/ghreliny jest rozstrojony. Daj 15 g kazeiny micelarnej i 5 g MCT, woda z solą, zero cukru; glukoza stabilna, sen głębszy. Testuj tydzień i porównaj rano RHR oraz subiektywne wyspanie.
mi czasem pomaga banan z masłem orzechowym, wiem węgle, ale inaczej kręcę się pół nocy
Ale @gorski nie każdy śpi gorzej po jedzeniu; jak cukier skacze to tak, lecz białko przed snem może obniżyć pobudzenie osi HPA, patrz badania.
z mojej strony: ciepła melisa i 10 min oddechu 4-7-8, nawet bez jedzenia wycisza SSA, nie zagłuszam wtedy sygnałów