O 22 często dopada mnie głód w 16:8; lepiej iść spać na pustaka czy mała przekąska białkowa typu skyr albo twaróg? Nie chcę rozwalić postu.
Jeśli to prawdziwy głód a nie nawyk, mała porcja białka o niskim IG pomaga, byle bez cukru: 150–200 g skyru albo 100 g twarogu + 5–10 g orzechów, 200 kcal max. Kazeina wolno się trawi, insulina minimalna, sen stabilny. Unikaj dużego tłuszczu i węgli nocą, okno postu zaczynaj po ostatnim kęsie.
@nutrition_fasting80 dzięki, spróbuję skyru 200 g; a słodzik bezkaloryczny przed snem psuje coś w IG?
jak zaśniesz szybko to głód mija, bez podjadania
u mnie kefir 150 ml i łyżka białka serwatki, nie czuje ciężkości, spie jak kamień
Klucz to timing: około 22 endogenna melatonina rośnie, insulina powinna być nisko, wtedy GH ma 1. pik. Przekąska białkowa ok, ale 15–25 g białka, tłuszcz minimalny, zero cukru. Zjedz 60–90 min przed snem, nie popijaj dużą ilością wody, sól magnezowa może pomóc
kolego, po 22 to już zęby myć i spać
Przetestuj protokół: jeśli głód >15 minut nie mija, bierzesz 120–150 g skyru lub 80 g chudego twarogu + cynamon, 160–220 kcal. Jeżeli czujesz senność, było trafione; jeśli pobudza, zamknij kuchnię wcześniej. Ja tak ogarnąłem wieczorne napady podczas 18:6.
Z perspektywy odporności nocne karmienie bywa neutralne, jeśli lekkie i białkowe; przeszkadza raczej przerywanie autofagii dużą dawką węgli. Lepiej fermentowany nabiał, bez sztucznych słodzików na noc.
Sprawdziłem na CGM: 200 g skyru o 22 podnosi glukozę o 5–8 mg/dl i wraca do bazowej w 60–80 min, sen ok. Kanapka z miodem robiła skoki i wybudzenia.
@gdarek321 super dane, wczoraj test: 150 g skyru + cynamon, zasnąłem szybciej, zero przebudzeń
mi pomaga skyr waniliowy, ale bez słodzików
U mnie różnica jest w jakości snu: białko przed snem nie skraca faz N3, a węgle często skracają i podbijają tętno. Trzymam zasadę 2–3 godziny bez jedzenia, wyjątek to 15–20 g białka kazeinowego, herbatka z melisy i ciemno w sypialni.