Testuję prosty protokół: sauna 10–12 min, przerwa 5–10 min, 3–4 rundy, czasem zimna beczka na 1–2 min. Macie uwagi, optymalizacje, pułapki?
Robię podobnie, trzymam 10 min i 7 min przerwy, trzy cykle, bez zanurzania całej głowy.
dzięki @imarek1234, jakie tętno u Ciebie, ja wychodzę przy 150?
@kowalski67 fajnie, dodaj oddychanie nosem i wydechy dłuższe niż wdechy, skraca subiektywne odczucie gorąca. Po przerwie nie siadaj od razu, tylko przejdź się 2–3 min. Po zimnie rozgrzej stopy zanim wrócisz
ja robię 8 min tylko bo ciśnienie mi skacze
Z perspektywy trenera i saunamistrza: trzy rundy po 10–12 min to solidny bodziec termiczny, ale pilnuj nawodnienia, sodu i chłodzenia głowy po wyjściu. Tętno 140–160 jest ok dla zdrowych, przerwy 5–10 min aktywne. Po zimnie nie rozciągaj statycznie, tylko lekki chód, wracaj gdy oddech się uspokoi. Unikaj alkoholu przed sesją i kończ chłodno dla lepszej regeneracji.
Ten protokół jest spoko, ale 4 rundy mnie męczą, wolę dwie i dłuższe przerwy.