Robię IF 16/8 i redukcję, lepiej robić cheat meal czy cały cheat day, co mniej rozwala metabolizm i głowę?
Cheat meal > cheat day dla metabolizmu: krótkie przekroczenie kalorii podnosi leptynę, T3 i obniża kortyzol, bez przeciągania insuliny przez cały dzień; 24h obżerki robią większą retencję wody, stan zapalny i wybijają rytm snu. Optymalnie refeed: 1 posiłek wysoko-węglowodanowy po treningu, 30–50% nadwyżki, tłuszcz niski, białko standard, zero alkoholu.
Dzięki @energypro1999, to przy refeedu lepiej same węgle i mało tłuszczu, a co z solą i wodą?
u mnie cheat day kończył się tygodniem rozjazdu niestety
W badaniach overfeeding 1–2 dni podnosi leptynę i T3, ale efekt metaboliczny jest głównie z węgli; tłuszcz łatwo odkłada się. Cheat day działa, jeśli to refeed kontrolowany, nie wolna amerykanka. Celuj w 4–6 g węgli/kg beztłuszczowej masy po treningu.
Cheat day to zwykle wymówka do przejedzenia, lepiej zaplanowany refeed i trzymać makra.
A jak to działa przy keto i IF?
@jolanta1996 na keto lepszy refeed węglami raz na 1–2 tyg., po treningu 100–200 g, bez tłuszczu; cheat day wywali ketozę i apetyt.
Cheat day robi mi +2 kg wagi przez wodę i sól, potem panika; po cheat mealu następnego dnia siła wraca i spoko.