Hej, partnerka planuje ciążę, TSH ma 2.5 uIU/ml, FT4 w normie, anty-TPO nieznane. Wasze lekarki cisną poniżej 2.0 czy mówią, że ok? co robić realnie?
U mnie kazali trzymać TSH <2.0 przy staraniach, ale najpierw zbadaj anty-TPO i anty-TG, bo bez przeciwciał 2.5 bywa akceptowalne, ważne też FT4 w górnej połowie normy.
@barbara87 dzięki, to zamawiam anty-TPO/TG i kontrolę po tygodniu, z jodem i selenem ostrożnie, nie chcę przegiąć, dam znać co wyjdzie.
2.5 to spoko wynik, serio nie panikujcie, moja gina nie leczy cyfr tylko objawy i FT4, tabletki bez powodu to lipa
U nas endo kazała zejść poniżej 2.0, bo poprzednio poronienie i TPO dodatnie, dostałam 25 mcg levo i po miesiącu TSH 1.6, zaszłam w kolejnym cyklu.
Evidence point: ATA 2017/ESHRE mówią tak – przed ciążą docelowe TSH zależy od przeciwciał; jeśli anty-TPO/TG dodatnie, celuj <2.5, jeśli ujemne i FT4 ok, akceptowalne do ~4.0; zawsze sprawdź FT4, anty-TPO, anty-TG, USG tarczycy, ferrtynę i jodurię; levo 25–50 mcg tylko gdy realna wskazówka.
mojej kazała suplementować 150 mcg jodu w ciąży, ale przy planowaniu tylko z dietą i bez selenu na ślepo, najpierw badania bo łatwo przewiać tarczycę
Miałem podobnie z żoną, TSH 2.7, endo powiedziała bez leku, kontrola za 6 tygodni i badanie TPO, finalnie samo spadło przy większym białku i śnie.
Ja bym nie czekała, bo czas leci, 12,5 mcg euthyroxu nic złego nie zrobi, a ofc kontrola co 4 tygodnie.
TSH samo w sobie bywa zmienne dobę do doby; rób poranne, na czczo, ten sam lab. W planowaniu oceniam też FT3, a gdy TPO+ celuję TSH 1–2 i monitoruję co 4–6 tygodni.
my walczyliśmy rok, TSH 2.3, zero leków, lekarz tylko mówił mniej stresu i spać, w końcu pykło jak odpuściliśmy
mini rada: jak bierze jakiekolwiek żelazo, to nie razem z levo, odstęp 4h minimum, inaczej TSH skacze i nic nie wychodzi
@microbiomemaster26 dzięki za porządek w głowie, dziś robimy TPO/TG i ferrytynę, jodurię chyba jutro ogarnę, dam update z wynikami
sprawdźcie też stres i sen, TSH reaguje na kortyzol, medytacja 10 min dziennie robi robotę, serio
bez paniki, najpierw komplet badań, potem decyzje; moja kazała kontrolować co cykl i nie szarpać się z dawką jeśli FT4 nie leci w dół
Mini obserwacja: jak żona odstawiła kelp, TSH spadło z 2.8 do 1.9 w miesiąc, a wcześniej wiozło ją na jodzie
mega mnie wkurza gdy od razu leki, a nikt nie pyta o USG tarczycy i TPO, jakby TSH było wyrocznią, eh
ja miałam TSH 2.4, TPO ujemne, endo powiedziała zielone światło, po zajściu pilnowaliśmy by TSH nie przekraczało 3.0 w I trymestrze i było git
mini tip: badanie rób w tym samym labie, bo różnice referencji potrafią namieszać i niepotrzebnie zmienia się dawkę
Trochę z innej beczki, ale czy dieta z niskim glutenem pomaga przy TPO+ przed ciążą, ktoś sprawdzał na wynikach?