Pamięta ktoś pyritinol? kiedyś brałam Encephabol na sesji, teraz mnie naszło na powrót do klasyków, jak wasze doświadczenia z tym starym ale jarym wynalazkiem?
tak, brałem dawno temu, łagodny fokus i mniej mgły, zero fajerwerków
Dzięki @karol1972, pamiętam że był subtelny, a po kawie robił się bardziej wyraźny, czy też miałeś mniejsze rozdrażnienie po kilku dniach?
teraz to ciężko dostać w aptekach, ponoć tylko import równoległy, ktoś potwierdzi
Pyritinol to dimer wit. B6 (pyridoxine disulfide), nie jest stymulantem, raczej moduluje metabolizm glukozy w OUN, poprawia mikrokrążenie i sygnalizację cholinergiczną; klasyk pod nazwą Encephabol w demencjach i rekonwalescencji, u zdrowych daje łagodny wzrost energii/uwagi; uwaga na rzadkie wysypki i podwyższone próby wątrobowe, to nie porada med, bywa też pobudzający przy niedoborach snu
U mnie placebo vibe, lepiej reaguję na citicolinę, pyritinol był meh i drogi
nie pamiętam dawki, brałem z rana z miodem lol, lekka poprawa słów na końcu języka
@nowicka masz może link do sensownego przeglądu o mechanizmach, bo google miesza reklamy z blogami, ciekawi mnie to mikrokrążenie i wątek cholinergiczny